[ W skrócie ]
- Serce agenta to pętla: model ocenia sytuację, wybiera narzędzie, dostaje wynik i decyduje o kolejnym kroku — aż do osiągnięcia celu.
- Narzędzia to zwykłe funkcje z opisami — jakość opisów wprost przekłada się na jakość decyzji agenta.
- Granice (limity kroków, uprawnień i kosztów) projektuje się od pierwszego dnia — agent bez granic to incydent, który jeszcze się nie wydarzył.
- Pamięć agenta to dwie różne rzeczy: kontekst bieżącej sprawy i wiedza trwała — myli je wiele wdrożeń.
Pętla: serce każdego agenta
Za całą „magią” agentów stoi jedna konstrukcja — pętla, w której model na przemian myśli i działa:
W kodzie to dosłownie kilkanaście linii:
while not done and steps < MAX_STEPS:
response = llm.run(messages, tools=TOOLS)
if response.tool_calls:
for call in response.tool_calls:
result = execute(call) # wywolanie funkcji
messages.append(tool_result(call, result))
else:
done = True # model uznal cel za osiagniety
steps += 1Cała inteligencja siedzi w modelu; cała inżynieria — w tym, co dostaje i czego mu wolno.

Narzędzia: ręce agenta
Narzędzie to funkcja z opisem i schematem wejścia: „sprawdz_zamowienie (numer) — zwraca status, pozycje i płatność”. Model nie widzi kodu — widzi opisy. Dlatego opisy narzędzi to interfejs użytkownika agenta i warto pisać je jak dokumentację dla nowego pracownika.
Standaryzacją tej warstwy zajmuje się MCP — dzięki niemu te same narzędzia służą wielu agentom i aplikacjom.
Pamięć: dwie różne rzeczy
Kontekst sprawy — to, co agent wie o bieżącym zadaniu: treść zgłoszenia, wyniki narzędzi, dotychczasowe kroki. Żyje tak długo, jak sprawa.
Wiedza trwała — polityki firmy, procedury, historia klienta. Nie mieszka w prompcie, tylko w systemach, do których agent sięga narzędziami (często przez RAG).
Mieszanie tych warstw — wklejanie „całej wiedzy” do każdego zapytania — kończy się wolnym, drogim i mniej przewidywalnym systemem.
Granice: najważniejsza część projektu
Na produkcji agent zawsze działa w klatce z czterech ścian:
- limit kroków i czasu — pętla nie może kręcić się w nieskończoność,
- uprawnienia — konto serwisowe z minimalnym dostępem; operacje nieodwracalne za potwierdzeniem człowieka,
- limit kosztów — budżet tokenów na sprawę i alarm po przekroczeniu,
- ścieżka eskalacji — jasna reguła, kiedy sprawa idzie do człowieka, z całym zebranym kontekstem.
Obserwowalność: bez niej nie ma zaufania
Każda sprawa prowadzona przez agenta zostawia ślad: pełny zapis kroków, wywołań i decyzji. To nie biurokracja — to jedyny sposób, żeby po miesiącu odpowiedzieć na pytania „dlaczego agent to zrobił” i „gdzie się mylimy najczęściej”, a potem system realnie poprawiać.
- agenci AI
- architektura
- tool calling
- LLM

